Zawsze byłem zwolennikiem racjonalnego myślenia i dokładnej analizy faktów przed podjęciem jakiejś ważniejszej decyzji. Lepiej wszystko ważyć i brać pod uwagę każde za i przeciw. Nie mniej jednak prawdą jest — i z tym się w 100% zgadzam — że w pewnych sytuacjach (o dziwo dość często się pojawiających) nie ma czasu na myślenie i trzeba reagować nadzwyczaj szybko. W tym momencie podświadomość robi wszystko za nas. Wydaje mi się, że nawet trafniej niż świadomość. Grunt w tym, żeby dać podświadomości szansę wypowiedzenia się i nie utrudniać jej drogi do odpowiedniej reakcji poprzez zbędne zaśmiecanie jej świadomymi argumentami i analizami. Decydujmy się albo świadomie wszystko obmyślamy albo w ogóle się nad czymś nie zastanawiamy, dając szansę podświadomości czy instynktowi, jakkolwiek to nazwać.
Łukasz Tarka
Project Manager / Community Manager
e-mail: moc.todikiw|zsakul#moc.todikiw|zsakul
Need help? Send e-mail at moc.todikiw|troppus#moc.todikiw|troppus
